„Święty Antoni- patronie tego, co warto odnaleźć”- głosi napis nad wejściem do drewnianej Kaplicy na wodzie, jednym z miejsc objawień św. Antoniego. Właśnie w jego święto – 13 czerwca- swoje pierwsze śluby złożyła s. Monika Maria Bieniek. To bardzo piękny zbieg okoliczności, zaplanowany przez Bożą Opatrzność. Pierwsza Profesja Zakonna jest niewątpliwie świadectwem odnalezienia Woli Ojca i odpowiedzi na nią. Jest to także świadectwo bycia odnalezionym i zdobytym przez niepojętą miłość Boga . Wielka radość panuje w sercu człowieka, który odnalazł swoje miejsce przy Bożym Sercu i w siostrzanej wspólnocie. Do tej radości zaprosiła nas siostra Monika. Uroczystość ta odbyła się w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Piaskach, gdzie znajduje się nasz dom, a w nim od lat formują się nasze nowicjuszki. Po Mszy świętej świętowaliśmy w ogrodzie, nie zabrakło też tańców. Zgromadziłyśmy się licznie ze wszystkich domów, to było nasze pierwsze tak duże spotkanie po czasie kwarantanny, to też radość z nowej siostry spotęgowana była przez radość bycia razem. Bogu niech będą dzięki za siostrę Monikę i za wielkie dary jakimi nas obdarza, dar powołania i za dar wspólnoty.
Kij w schematy
Dzisiejsza Ewangelia należy do tych, które czytam i od razu myślę: „O nie. To jest zbyt trudne. Zbyt skomplikowane. Nie mam pojęcia, co z tym zrobić”. Tymi rozważaniami dzielimy się na początku każdego roku, każda siostra ma swój miesiąc więc od dawna wiedziałam, że w czerwcu przypadnie moja kolej. Nie zaglądałam jednak wcześniej, jaka Ewangelia przypadnie teraz. Gdy kilka dni temu otworzyłam to Słowo, pomyślałam: „Dlaczego akurat ta?”. Przecież chwilę wcześniej jest fragment, o którym mogłabym napisać wiele. Chwilę później Jezus zauważa ubogą wdowę wrzucającą dwa pieniążki do skarbony...