Święta Bożego Narodzenia prowadzą nas do tajemnicy,
która nie przestaje zadziwiać:
Słowo stało się Ciałem i zamieszkało pośród nas (por. J 1,14).
Bóg nie pozostał daleko. Nie przemówił z wysoka. Przyszedł cicho.
Bez rozgłosu. Wybrał drogę bliskości.
W duchu św. Franciszka z Asyżu
zatrzymujemy się dziś przy żłóbku — miejscu prostym, ubogim,
a jednocześnie pełnym chwały Boga.
Franciszek kochał tę tajemnicę, bo widział w niej Boga,
który nie boi się ludzkiej codzienności.
Boga, który staje się mały, aby być naprawdę blisko każdego człowieka.
Boże Narodzenie przypomina nam,
że Bóg wchodzi w nasze życie takie, jakie jest —
z jego kruchością, pytaniami, zmęczeniem i nadzieją.
Nie czeka, aż wszystko będzie idealne.
On po prostu jest.
Życzymy Wam, aby te święta były czasem spotkania —
z Bogiem, który przychodzi w ciszy,
z drugim człowiekiem, który potrzebuje uwagi,
i z własnym sercem, które tęskni za pokojem.
Niech Dziecię Jezus uczy nas prostoty, wdzięczności i zaufania.
Niech Jego obecność rozjaśnia codzienność
i przypomina, że nawet w tym, co małe i niepozorne,
Bóg czyni rzeczy wielkie.
Z modlitwą i wdzięcznością za Waszą obecność,
Wasze Siostry