Dzisiejsza Ewangelia należy do tych, które czytam i od razu myślę: „O nie. To jest zbyt trudne. Zbyt skomplikowane. Nie mam pojęcia, co z tym zrobić”. Tymi rozważaniami dzielimy się na początku każdego roku, każda siostra ma swój miesiąc więc od dawna wiedziałam, że w czerwcu przypadnie moja kolej. Nie zaglądałam jednak wcześniej, jaka Ewangelia przypadnie teraz. Gdy kilka dni temu otworzyłam to Słowo, pomyślałam: „Dlaczego akurat ta?”. Przecież chwilę wcześniej jest fragment, o którym mogłabym napisać wiele. Chwilę później Jezus zauważa ubogą wdowę wrzucającą dwa pieniążki do skarbony...

czytaj dalej